Księga Kondolencyjna poświęcona pamięci Profesora Jerzego Mellibrudy

prof. Jerzy Mellibruda

Jerzy Mellibruda (ur. 22 lipca 1938, zm. 4 września 2020) – polski psycholog i psychoterapeuta, profesor w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, doktor habilitowany, specjalizujący się w problematyce uzależnień, autor prac z dziedziny psychologii, w tym problemów alkoholowych. Bardzo zacna i ważna postać w świecie psychoterapeutów. Uczył kilka pokoleń.

Ukończył studia psychologiczne na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1969, po których odbył – pod kierunkiem prof. Antoniego Kępińskiego – staż kliniczny. Pracę doktorską obronił w 1972. Był założycielem i dyrektorem Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz szefem Instytutu Psychologii Zdrowia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego.

Był kierownikiem Katedry Psychologii Uzależnień, Przemocy i Sytuacji Kryzysowych w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie.

Odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (1998). Popularyzator idei Dorosłych Dzieci Alkoholików w Polsce. Superwizor psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychologicznego certyfikowany Superwizor Treningów Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Certyfikowany Specjalista Psychoterapii Uzależnień i Superwizor Psychoterapii Uzależnień PARPA, specjalista psychologii klinicznej II st. Był redaktorem czasopisma Niebieska Linia.


Kondolencje dla Profesora Jerzego Mellibrudy można składać w formie elektronicznej korzystając z poniższego formularza.

Ze względów technicznych publikacja wpisu może nastąpić z kilkugodzinnym opóźnieniem.


Wyrażam zgodę na opublikowanie wpisu na stronie psychoterapiawarszawa.pl


Małgosia Suracka

Jurku, przez ostatnie tygodnie próbowałam poukładać sobie w głowie to, że już Cię z nami nie ma, ale chyba jeszcze długo nie będę potrafiła tego zrobić.. Cały czas wierzę, że jeszcze zdążę powiedzieć Tobie słowa, których wcześniej nie byłam w stanie i zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie, o które zawsze niezręcznie było mi Ciebie poprosić.. Mam wrażenie, że od dnia, w którym rekrutowałeś mnie do szkoły minęły wieki, a ja jestem kimś zupełnie innym niż byłam wtedy.. i wiem, ile dobrych rzeczy w moim życiu nie miałoby miejsca gdyby nie Ty Jurku.. Dziękuję, że uwierzyłeś we mnie i dałeś mi szansę.. Dziękuję, że mogłam doświadczyć bycia w towarzystwie najbardziej wyjątkowej i ciepłej osoby, jaką poznałam.. Nie sądziłam, że będzie mi tak ciężko, kiedy Ciebie zabraknie.. Byłeś najlepszym towarzyszem w mojej drodze do samej siebie, jakiego mogłam sobie wymarzyć. Dzięki Tobie jestem w miejscu, w którym chciałam zawsze być.. Dziękuję, że byłeś ❤️ Będę tęsknić..

Ania - DDA

Zapadły mi w pamięć Pańskie lekcje i słowa, dzięki którym mogłam poznać, zrozumieć i zaakceptować siebie. Na zawsze zostanie Pan w mojej pamięci. Dziękuję.

Barbara Czardybon

"Niektórzy tak boją się śmierci, że rezygnują z życia". Irvin D. Yalom

Jurku, zawsze byłeś dla mnie przykładem człowieka, który wie czym jest życie, życia się nie boi, z życia nie rezygnuje... Na zawsze pozostaniesz w moim sercu. Zosiu, spotkanie Was - Ciebie i Jurka - było bardzo ważnym wydarzeniem w moim życiu, dobrym, korektywnym. Przyjmij, proszę, wyrazy współczucia.

Ewa W.

To taka niesamowita strata dla nauki, psychoterapii, Jego rodziny i uczniów. Ja miałam tą niesamowitą możliwość szkolenia, obserwowania, poznawania i doświadczania kontaktu z Jerzym. Było to wiele bardzo wartościowych godzin w trakcie szkoleń grupowych, ale miałam kilka krótkich indywidualnych doświadczeń psychoterapeutycznych, które korektywnie i głęboko zapisały się w mojej psychice. Uratował mnie i razem z Zosią nadali mojemu życiu sens i prawdę... Był autentyczny, życzliwy i... WYJĄTKOWY... zawsze będzie żył w NAS...

Janusz Sikorski

Z bólem żegnam mojego mentora i nauczyciela. Dzięki Tobie jestem terapeutą i nigdy nie zapomnę Twojej umiejętności przekazywania wiedzy. Żyj w naszej pamięci.

Jadwiga i Paweł Kołakowscy z rodziną

Jurku! Mamy poczucie, że znaliśmy się prawie od zawsze. Poznaliśmy się na spotkaniu z Tobą jeszcze w kole naukowym studentów psychologii (Paweł). Jadwiga - na jednym z pierwszych treningów w OTiRO. Z wdzięcznością wspominamy radość uczenia się i Twoje inspiracje do zmiany ówczesnej trudnej rzeczywistości. Po sesji S P P w Kazimierzu (1983r) na zakończenie szkolenia Twoje słowa - „Marzy mi się gniazdo ogromne" i skrzętnie misternie budowałeś to gniazdo poprzez kolejne etapy działań. Ze wzruszeniem wspominam wieczorne spotkania, rozmowy dotyczące duchowości relacji z Bogiem. Na trwale wniosłeś do diagnozy i programów psychoterapii obszar duchowości jako ważny element struktury JA. Dziękujemy Ci za każde Twoje słowo, za chętne odpowiadanie na zaproszenia z wykładami. Rozmowy z Tobą na tematy osobiste, rodzinne i zawodowe dawały uczucie ciepła, bliskości, nadziei, a jednocześnie spotkania z przyjacielem i mędrcem. Spoczywaj w Pokoju. Z Bogiem.

Magda

Drogi Jurku dziękuję, że byłeś. Mam poczucie, że jesteś - nie wierzę w niebo, ale wierzę w to, że jesteś w dobru jakie wniosłeś w ten świat. Również w moje życie. Zapamiętam Cię z rozmowy rekrutacyjnej, kiedy w sekundę umiałeś sprawić, że czułam się jakbyśmy znaleźli wspólny jezyk. Potem siedzącego w sali lustrzanej, nauczyciela a jednocześnie kogoś bliskiego. Dziękuję za te momenty, kiedy mogłam widzieć Cię okazującego Zosi swoją miłość - momentami jakoś tak wręcz młodzieńczo... Dziękuję Ci za to, że byłeś prawdziwy. Będę Cię pamiętać jako mentora, który nie potrzebował nic udowadniać. Po prostu byłeś. Mówiącego do nas po ojcowsku - stanowczo i z celem, ale z niebywałym ciepłem i zawadiacką manierą w głosie. Cieszę się, że miałam zaszczyt z Tobą rozmawiać, słuchać tego co mówiłeś. Pamiętam o Tobie. Będę mieć dalej to, czego uczyłeś.

Justyna Gołaszewska, PSP, rocznik O

Jurku, pożegnałam Ciebie i uczestniczyłam w Twojej ostatniej drodze. Ale to nie koniec, ponieważ zawsze pozostaniesz w mojej pamięci. Jestem wdzięczna za to, że mogłam Ciebie poznać i uczyć się od Ciebie tej trudnej i fascynującej profesji. To był dla mnie zaszczyt. Chłonęłam w szkole każde wypowiedziane przez Ciebie zdanie. Dziękuję Ci za wiedzę, uwagi, humor, żarciki i piękne wyjaśnienie na czym polega pomoc w gabinecie.

Monika Dziak

Panie Profesorze... Jurku... z ogromnym żalem i smutkiem w sercu żegnam Cię. Nie wierzę, że już nie będę mogła zadać tych wszystkich pytań, które mam do Ciebie. Jestem wdzięczna i czuję się zaszczycona, że mogłam Cię znać, uczyć się od Ciebie... Będę pamiętać! Wyrazy współczucia dla Zosi i całej rodziny.

pracownicy Ośrodka Psychoterapii "Ogród"

Jurku, Szefie, Profesorze, Nasz Nauczycielu

Kieruję do Ciebie te słowa od wielu pogrążonych w smutku serc, Twoich bliskich współpracowników – Zespołu z Ośrodka Psychoterapeutycznego Ogród, psychoterapeutów i uczniów. Żegnamy Cię dziś i dziękujemy… Za wieloletnią współpracę i możliwość uczenia się od Ciebie, za inspiracje, za Twoją pasję do rozwoju, którą nas zarażałeś, odważny i twórczy umysł.

Wierzyłeś w psychoterapię, relację, w zdolność człowieka do zmiany bez względu na to, co w życiu przeszedł. Wierzyłeś w nas, często bardziej niż my sami w siebie. Nauczyłeś nas jak spotkanie terapeutyczne może stać się spotkaniem przez duże „S”, jak wielkie jest znaczenie uzdrawiania śladów dziecięcych zranień. Inspirowałeś, zachęcałeś do podejmowania wyzwań, obdarzałeś nas zaufaniem.

Dziękujemy Ci za Twoje autentyczne zaangażowanie w Ośrodek, za Twoją obecność – taką, w której byłeś blisko nas i naszych ludzkich spraw. Za rozmowy nie tylko o psychoterapii, „kuchenne” spotkania, żarty, uśmiechy, jak z uwagą pytałeś o nasze dzieci, podróże… i z iskrą w oku podjadałeś słodycze, które co czwartek czekały dla Ciebie przygotowane na kuchennym stole – byłeś ich wielkim fanem.

Chciałabym powiedzieć „do zobaczenia za tydzień”… ale wiem, że tego spotkania za tydzień już nie będzie….

Żegnamy Cię dziś Jurku pogrążeni w żalu i smutku, ale też zbudowani przez Ciebie. Bycie Twoim uczniem to zaszczyt i odpowiedzialność, żeby to, czego nas nauczyłeś przekazywać dalej w swojej pracy, w trosce o pacjentów, studentów, przyszłych terapeutów. Człowiek tak długo żyje, jak długo pozostaje w pamięci innych – w naszej pozostaniesz na zawsze. Wdzięczni Tobie dziękujemy. Za wszystko. Spoczywaj w pokoju.

Katarzyna IY

Jurku, żegnaliśmy Cię dziś składając wieńce... one za chwile uschną i przeminą jak wszystko. Ty zostawiłeś nam jednak coś więcej, coś co pozostanie wiecznie zielone i wiecznie żywe: Ogród pełen Twoich myśli, refleksji, mądrości, empatii, doświadczeń, którymi tak chętnie dzieliłeś się z nami. Dziękuje Ci za to. Obiecuję być Dobrym Ogrodnikiem i dzielić się tym bogactwem, aby Ogród dalej się rozrastał. Dziękuję Jurku, dziękuję Zosiu - sercem i myślami jestem przy Tobie.

Magda

Jurku, dzięki Tobie nabrałam odwagi, żeby pójść własną ścieżką. Na zawsze pozostaniesz w mojej pamięci. Dziękuję za wszystko! Zosiu, wielkie wyrazy współczucia.

Paulina Kucharska STUiW 2018/2019

Odprowadzony w ostatnią z dróg, wędruje już gdzieś znacznie dalej... Miałam to szczęście i zaszczyt specjalizować się pod kierunkiem ogromu wiedzy i umiejętności Pana Profesora - dziękuję za doświadczenie pokory wobec zawodowej ścieżki. Nikt nie miał na życie i śmierć większej skromności... Ciepło otuchy dla Pani Zofii i najbliższych.

Karolina G.

Jurku, dziękuję za wszystko - spotkania, wykłady, że dałeś mi szansę Cię słuchać, obserwować, czerpać z Twojej mądrości i doświadczenia. Spoczywaj w pokoju. Zosiu, wielkie wyrazy współczucia.

Anita Dąbrowska-Lubczyńska

Jurku, dziękuję za doświadczenia i naukę, za Twoją mądrość i odwagę! Byłeś dla mnie wzorem jako człowiek i jako psychoterapeuta. Zosiu, przyjmij moje najszczersze wyrazy współczucia.

Ilona Sobolewska Bejda

Drogi Jurku, mam w sercu ogromną wdzięczność, że otworzyłeś przede mną drogę psychoterapii, dziękuję za przekazywaną mądrość, ciepło i wiarę, że można skutecznie pomagać ludziom tego potrzebującym. Byłeś wspaniałym nauczycielem wielu terapeutów i Twój wpływ jest i będzie nadal obecny w naszej pracy. Zawsze będziesz w moim sercu. Zosiu, Wielkie wyrazy współczucia.

Iwona Jopek

Pragnę złożyć szczere kondolencje Rodzinie oraz wielkie wyrazy współczucia w związku ze śmiercią Jerzego Mellibrudy. Od zawsze był dla mnie wzorem i mistrzem, jego strata jest dla mnie nieodżałowana. Łączę się z Państwem w smutku.

Barbara Mularz

Jurku. Zawsze z podziwem patrzyłam na Twoje dokonania. Byleś wizjonerem i mentorem. Trudno dziś byłoby policzyć, dla ilu osób, dzięki Tobie, życie stało się lepsze. Dziękuję Ci za to, że byłeś Ważną Osobą także w moim życiu. Przy Tobie stałam się psychoterapeutą. Wspomnienie Twoich słów, pytań, ale także tembru Twojego głosu, Twoich gestów, uśmiechu często mi towarzyszy w gabinecie. Wiele Ci zawdzięczam także w moim codziennym życiu. Za wszytko bardzo Ci dziękuję. Spoczywaj w pokoju. Zosiu. Przyjmij proszę wyrazy współczucia. Myślami i sercem jestem teraz przy Tobie.

Lidia Magadzia

Jurku, dziękuję za zrozumienie i za wszystko co mi dałeś. Wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich.

Leszek Piasecki

Panie Profesorze, Jurku. Od Ciebie dostawałem pierwsze nauki, od Ciebie podpatrywałem jak można inaczej, życzliwie, wielowymiarowo postrzegać każdego człowieka. Ty dałeś mi inspirację do nowych działań, które zmieniły moje życie. Zawsze byłem pod wrażeniem Twojej energii i pasji do pracy. Ty dałeś mi ostatnią swoją lekcję jak traktować własne życie, to które jeszcze zostało. Jestem wdzięczny za wszystko co od Ciebie dostałem. Dziękuję! Do zobaczenia po drugiej stronie... Kondolencje dla rodziny.

Ewa Zwolińska

Jurku, tak wiele Ci zawdzięczam... Dziękuję za wszystko. Chcę żebyś wiedział, że stałeś się dla mnie Ważną Osobą w życiu. Zawsze będę pamiętać. Zosiu, ściskam mocno.

Agata Janasz

Jurku, Twoja śmieć skonfrontowała mnie z tym, że nawet najsilniejsi, pełni woli życia i młodzi duchem ludzie niestety odchodzą pozostawiając po sobie już tylko wspomnienia. To bardzo trudny czas dla nas wszystkich, dla których byłeś ogromnym autorytetem i korekcyjnym Ojcem. Jak nikt potrafiłeś zbudować relacje, w której każdy czuł, że jest wyjątkowy. Dziękuję, że i ja mogłam tego doświadczyć. Mam dla Ciebie dużo wdzięczności i podziękowań. Za to, że jestem tu gdzie jestem i taka jaka jestem. Dziękuję, że mogłam się od Ciebie uczyć, obserwować, a przede wszystkim przez blisko 15 lat współpracować. Przed laty przyjmując mnie na PSP obdarzyłeś mnie zaufaniem a potem, jeszcze kilkukrotnie. Starałam się i nadal będę się starała nigdy Cię nie zawieść. Jeszcze nie potrafię powiedzieć ŻEGNAJ, mówię do zobaczenia. Zosiu, przyjmij moje najgłębsze wyrazy współczucia. Wiem, że jest Ci teraz bardzo trudno i żadne słowa nie są w stanie tego ukoić. Myślami jestem z Tobą.

Mirka i Rafał

Dziękujemy Jurku, że mieliśmy to wielkie szczęście spotkać Cię na swojej drodze. Tyle Ci zawdzięczamy... Dziękujemy za Twoje mądrość, naukę, przyjaźń. Żegnaj Jurku. Pozostajesz w naszej pamięci i sercu. Zosiu, jesteśmy z Tobą w smutku i bólu, przytulamy mocno.

Ewa Bachanek - Znamierowska

Panie Profesorze, bardzo serdecznie dziękuję za możliwość szkolenia w obszarze psychoterapii uzależnień i przeciwdzialania przemocy w rodzinie w szkołach, którym Pan patronował i przewodził. Pragnę wyrazić wdzięczność i uznanie za stworzenie i ukształtowanie w naszym kraju ważnych systemów społecznych: lecznictwa uzależnień i przeciwdziałania przemocy. Dziękuję za grono doświadczonych i otwartych współpracowników - terapeutów i nauczycieli, dzięki którym mogłam rozwijać się zawodowo. Szczególnie serdecznie dziękuję za Pana bezpośrednie przekazy, spotkania, wykłady, dzięki którym mogłam poznawać profesjonalistę i człowieka. Ten dorobek, który mam dzięki Panu, i który bardzo cenię pozostanie we mnie na zawsze. Ogromnie dziękuję. Dołączam do wszystkich, którzy odczuwają teraz smutek z powodu Pańskiego odejścia. Serdeczne kondolencje składam Najbliższej Rodzinie i Przyjaciołom.

Aldona Wensierska

Są ludzie, których życie wywiera wpływ na wielu. Taką osobą był Pan Profesor. Jestem jedną z tych, których życie zawodowe mogło się ukształtować we wspaniały sposób dzięki Pana Mądrości, Zaangażowaniu i Trosce o Drugiego Człowieka. Żegnam z wdzięcznością.

Ela Łęcka

Składam wyrazy wdzięczności za to co Pan stworzył w Polsce i uratował w ten sposób życie tysiącom ludzi. Z zapałem, radością, uczciwością i zaangażowaniem realizował Pan swoje dzieło, co udzielało się Pana uczniom. Jestem jedną z nich. Serdecznie współczuje rodzinie, przede wszystkim Tobie Zosiu.

Dorota Reguła

Jurku. Żegnam Cię dziś z ogromnym smutkiem i poczuciem straty. Trudno mi wyrazić wszystkie uczucia jakie wiążą się z Twoją śmiercią.. Dziękuję za wszystko co od Ciebie dostałam, a szczególnie, że mogłam się od Ciebie uczyć, jak być psychoterapeutą i rozumiejącym, wrażliwym człowiekiem... Zosiu ślę ciepło i wsparcie.

Katarzyna Rogala

To, co stworzył Profesor J. Mellibruda pozostanie dla pokoleń. Pozostanie dla mnie w pamięci jako osoba mówiąca o trudnych rzeczach prostymi słowami. Pozostaje z wdzięcznością, że było mi dane korzystać z bogactwa Jego wykładów oraz owoców Jego działań. Niech spoczywa w pokoju.....

Monika Rakusa

Drogi Jerzy, Dziękuję, że uczyłeś mnie, jak pomagać innym. Dziękuję za Twoją wiedzę, doświadczenie i przenikliwość. Dziękuję za mądrość, cierpliwość i dawanie przestrzeni na niezależność. Dziękuję za Twój humor, zawadiackość i ducha przekory. Wiem, że nie lubiłeś eufemizmów dotyczących śmierci. Dlatego nie mówię - odszedłeś. Powiem - umarłeś, ale przecież "nie wszystek". Psychoterapeuci i nauczyciele, wybitni - tak jak TY - żyją po wielokroć! Bliskim Profesora składam wyrazy współczucia. Zosi ślę wiele ciepłych uczuć.

Anna Czerniejewska

Jurku, dziękuję, ze zmieniłeś świat psychoterapii, dziękuję za "Rycerzy i Rycerzyce", za swobodę w prowadzeniu wykładów, którą obserwowałam przez lata i była moją inspiracją do prowadzenia własnych wykładów, za różne słowa, które pamiętam do dzisiaj, za możliwość współpracy w zespole, za noszenie mojego syna na rękach, za dyskusje, za uśmiech i łzy, a najbardziej za to, że BYŁEŚ, że JESTEŚ... Współczuję Tobie Zosiu i rodzinie

Dorota T.

Składam szczere kondolencje na ręce żony oraz rodziny pana Profesora Jerzego Mellibrudy z powodu jego śmierci. Łącząc się z wami w smutku modlę się o pokój jego duszy. Uczennica STU.

Ewa Makos

Jan Twardowski Spieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą I ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą I nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości Czy pierwsza jest ostatnią Czy ostatnia pierwszą. Dziękuję Szefie, że byłeś kiedy najbardziej potrzebowałam Twojego wsparcia i dobrego słowa, kiedy cały świat mi się zawalił.......

Renata Durda

Mój Szef, Nauczyciel, Mentor, Przyjaciel... Dziękuję za 27 lat wspólnej pracy. Za wspólne projekty, plany, zmagania, porażki i zwycięstwa. Za wspólne radości i smutki, ścieranie się i wspieranie się, śmianie się i bycie. Moja droga zawodowa bez Jurka byłaby całkiem inna. Jestem głęboko wdzięczna za wszystko co od Jurka dostałam. W "Niebieskiej Linii" ten najbardziej niebieski odcień będzie zawsze Twój! Zosi, Leszkowi oraz wszystkim, których dotyka smutek pożegnania - wyrazy czułości.

Iwona Szmalenberg

Jurku, jestem Ci wdzięczna za ojcowskie przygotowanie emocjonalne i intelektualne do tak wyjątkowego ale i wymagającego zawodu psychoterapeuty. Zostawiłeś po sobie bogaty dorobek życiowy, który we mnie pozostaje żywy. Dziękuję.

Agnieszka Podgórska

Jurku! Twoje odejście jest ogromną stratą. Dziękuję, że dałeś mi szansę słuchania Cię i uczenia się w Twojej Szkole. Zapamiętam Cię jako Człowieka niezwykle mądrego, spokojnego i ciepłego. Zosiu - bardzo mi przykro, wyrazy współczucia.

Małgorzata

Drogi Profesorze dziękuję za możliwość wspólnej pracy, myśli i przekonań, które wiernie odtwarzam niemalże każdego dnia. Zosiu, łączę się w smutku z Tobą ....

Bogusław Włodawiec

Był niezwykle inteligentnym człowiekiem, o ogromnej wiedzy. Potrafił być znakomitym wykładowcą. Zreformował lecznictwo odwykowe, podnosząc je z dna. Jego koncepcja psychologicznych mechanizmów uzależnienia jest trwałym wkładem w polską psychologię. Jako nauczyciel psychoterapii wyróżniał się racjonalnym podejściem do problemów pacjenta.

Zespół redakcji miesięcznika "Remedium"

Łącząc się w bólu z Rodziną i Bliskimi Zmarłego, serdecznie dziękujemy Profesorowi za ogromny wkład w rozwój polskiej psychologii, psychoterapii i profilaktyki, a przede wszystkim za liczne inspiracje, które wciąż nam towarzyszą... Non omnis moriar...

Joanna Równa

Z Profesorem, a raczej terapeutą Jerzym Mellibrudą zetknęłam sie w 2001 roku. To był pierwszy człowiek, który wiedział o czym do niego mówię. Od tamtej pory moja droga życiowa zaczęła się prostować, a ja zobaczyłam, że mam wpływ na to co mnie w życiu spotyka, że jest przyczyna i skutek, że branie odpowiedzialności za siebie jest możliwe, że poczucie krzywdy nie musi wpływać na moje życie. Dziękuję Panie Profesorze. Cześć Jego pamięci.

Tomek

Szanowny Panie profesorze atmosfera w ETOH niepowtarzalna. Pańskie wykłady czasem nudne czasem ciekawe ale pouczające zawsze. Cóż mogę rzec. Był Pan wybitnym człowiekiem, szczerym i ciekawym. Dziękuję za wykłady, szkoły i książki. Jeśli dzieło przetrwa twórcę to twórca coś stworzył. Nie pamiętam kto to rzekł ale taka tez prawda. Myśle że dzieła przetrwają i będą żywym Pana pomnikiem.

Wieslaw Kaminski

Jurku, pozostanę Ci wdzięczny do końca życia za to, co od Ciebie dostałem. Żegnaj.

Jędra Piotrek

Drogi Jerzy, Panie Profesorze... Nawet nie wiem co napisać. Byłeś wielką inspiracją dla mnie. Byłeś jedną z najmądrzejrzych osób, z jakimi miałem do czynienia. Dziękuję.

Patrycja Kurowska

Panie Profesorze, nie udało nam się nigdy spotkać, bardzo żałuję, byłam i będę blisko Pana słów, czytając Pana książki, za które dziękuję. Dziękuję tez za PSP, za wzbogacenie świata psychologi i psychoterapii, pomoc potrzebującym i tym, którzy pomoc chcą nieść - dziękuję. Zosiu, tak bardzo mi przykro. Przyjmij wyrazy głębokiego współczucia. Składam ogromne wyrazy współczucia Rodzinie, Najbliższym, Współpracownikom i Studentom.

Daniela

Moje najszczersze kondolencje dla Rodziny i Bliskich. Nie zdążyłam poznać Pana osobiście, czego bardzo żałuję. Wierzę jednak w to, że kiedyś się spotkamy.. byłby to dla mnie zaszczyt.. Nie żegnam się, mówię do zobaczenia..

Agata Łukasik

Jurku, w mojej pamięci na trwałe zapisałeś się jako wspaniały człowiek o ciepłym sercu i jasnym umyśle. Byłeś moim mentorem, przewodnikiem, korektywnym rodzicem... i choć odszedłeś będziesz trwał zawsze, bo wszystko czego nauczyłeś mnie i wiele innych osób będzie, jak dobra fala, płynąć dalej zmieniając ludzi i świat na lepsze. Dziękuję Ci za wszystko! Zosiu - bardzo Ci współczuję, przyjmij moje kondolencje. Składam wyrazy współczucia dla Rodziny, Bliskich i Przyjaciół.

Radosław Helwich

Czas mija a ja próbuję złapać ciągle coś dla siebie wierząc, że właśnie to mnie uszczęśliwi. Wielką mądrość zobaczyłem w działaniach kiedy, to dawanie innym wiedzy w postaci narzędzi i dzielenie się swoim bogatym doświadczeniem stało się największym kapitałem jaki można zgromadzić. W smutku po stracie będę wyczekiwał dnia gdy znowu będziemy mogli cieszyć się swoim towarzystwem i dalej rozdawać innym, to co mamy najcenniejszego - samych siebie.

Magda S.

Jurku, kiedy myślę o czasie spędzonym w Twoim towarzystwie to przepełnia mnie wdzięczność i radość. Przypomina mi się jak dzieliłeś się z nami - swoimi uczniami, mądrością, opowiadałeś anegdotki, często było wesoło i "ludzko". Cieszę się, że mogłam obserwować i doświadczać Twojego kunsztu psychoterapeutycznego. W tej chwili pojawia się smutek, że to spotkanie Tu - skończyło się. Będę odtwarzać i korzystać z tego, co usłyszałam od Ciebie, żeby jak najlepiej pomagać innym ludziom. Wyrazy współczucia dla Zosi, Przyjaciół i Rodziny.

Daria Dziewięcka

Jurku, dobrze było Cię poznać. Wyrazy współczucia dla Zosi i Bliskich.

Teresa Wardzyńska

Jurku, Byłeś moim najważniejszym z Nauczycieli. Kręgosłup psychoterapeutyczny mam od Ciebie. Jestem wdzięczna, że mogłam uczyć się od Ciebie od początku szkolenia bardzo praktycznie będąc w Twojej grupie szkoleniowej. Dałeś niezwykle dużo superwizując co tydzień nasze stażowanie pionierskiego rocznika. Miałam szczęście być w pierwszej trójce stażystek i było to niezwykłe doświadczenie. Pozostaniesz żywy w mojej pracy terapeutycznej. Żegnam Cię ze smutkiem. Wyrazy współczucia dla Zosi i Wszystkich Twoich Bliskich i kochanych przez Ciebie Osób.

Agnieszka Fiszer

Nie zdążyłam poznać Pana osobiście, żałuję.. Wyrazy współczucia dla Rodziny..

Paweł Kwiecień

Jurku, dziękuję. Składam wyrazy głębokiego współczucia dla Zosi.

Monika Ziółkowska Mlynczak

Panie Profesorze dziękuję za obecność, za schematy i za to, że teraz pomagam z szacunkiem.

Ewelina Mastalerz

Jurku wiem, że Ciebie już nie ma, nie zaproponujesz już nigdy "chodźcie staniemy sobie razem.. nasze oczy nie spotkają się w jednej chwili. Czuję niedosyt. Strata to ogromna dla nas wszystkich. Twoja wiedza, intuicja, empatia, szorstkość i jednocześnie delikatność sprawiała cuda. Dziękuję, że dałeś mi szansę przyjmując mnie do swojej Szkoły, grupy. Dziękuję za to, że miałam okazję widzieć Cię w pracy, uczyć się od Ciebie. Dziękuję Ci za to, że towarzyszyłeś mi w drodze do wykonywania tego pięknego zawodu, dziękuje za to czego mnie nauczyłeś o psychoterapii i sobie samej. Miałam przyjemność i zaszczyt pracy z Mistrzem- jestem wdzięczna. Śmierć Jurka spowodowała pustkę w sercach wszystkich, którzy go znali. Zosiu wyrazy współczucia.

Ola Sulwińska

Wielka wdzięczność za możliwość uczenia się od Ciebie Jurku. Zostaje ze mną na zawsze wiele Twoich inspirujących zdań, myśli, sytuacji. Zosiu, przyjmij najszczersze kondolencje. R.I.P.

Anna Rzempołuch

Dziękuję Mistrzu. Byłeś moim pierwszym wzorem i drogowskazem na ścieżkach psychoterapii. Wyznaczyłeś kierunek, nadałeś wartości i sensu, dzieliłeś się doświadczeniem i ogromną wiedzą z której cały czas czerpię. Wielka wdzięczność łączy się ze smutkiem. Zostaniesz na zawsze w mojej pamięci i empatycznym spojrzeniu na drugiego człowieka. Wyrazy współczucia dla Zosi i Najbliższych.

Małgorzata Chlebicz-Cajdler

Wielki człowiek, profesor, przyjaciel. Wiele zawdzięczam profesorowi Jerzemu Mellibrudzie. Ogromny żal i pustka wraz z Jego odejściem. Pierwsze nasze spotkanie na Studium Pomocy Psychologicznej w 1986 r. Potem uczyłam się od profesora Jerzego Mellibrudy terapii uzależnień. Żadne słowa nie oddadzą smutku z powodu Jego odejścia.

Mateusz Czarnecki

Jurku, spotkanie z Tobą i z tym co stworzyłeś było zaszczytem i jednym z ważniejszych wydarzeń w moim życiu, punktem zwrotnym, tak bardzo na lepsze. Byłeś i zawsze będziesz mi Mistrzem, Nauczycielem i ważnym Człowiekiem, którego wspomnienie jest źródłem inspiracji, motywacji, energii twórczej. Punktem odniesienia, wzorem, drogowskazem. Dziękuję, że mogłem spędzić z Tobą wystarczająco dużo czasu, bym doświadczenie relacji z Tobą mógł uwewnętrznić. Dziękuję za to, czego nauczyłeś mnie o psychoterapii i pomaganiu. A jeszcze bardziej za to, co dałeś mi jako Człowiek. Skarbów, które stały się skuteczną przeciwwagą dla śladów przeszłych wydarzeń, spod których wpływu udało mi się - dzięki Tobie i Zosi - uwolnić. Dziękuję. To, co dostałem od Ciebie staram się też - na tyle, na ile umiem - przekazywać dalej. A gdy ktoś mnie czasem pyta, gdzie się tego nauczyłem, odpowiadam z dumą: uczyłem się u Jurka i Zosi Mellibrudów. Wyrazy współczucia dla Zosi i rodziny. Spoczywaj w pokoju Mistrzu.

Agnieszka Rynkiewicz

Drogi, Niezwykły Profesorze, Jurku! Dziękuję za dar Twojej obecności w moim życiu. Za wiedzę, którą dzieliłeś się z nami, za ogromną wrażliwość, za Twoje serce, otwarty umysł gdy przemierzaliśmy wspólnie ścieżki, sposoby pomagania i rozumienia drugiego człowieka. Na zawsze będziesz w moim sercu, pamięci i pytaniach: "a co na to Jurek"? - mój Mistrz i Nauczyciel. Odszedłeś ale pozostawiłeś tyle dobra, że trudno to pomieścić. Dziękuję! Składam ogromne wyrazy współczucia Zosi i Najbliższym.

Bohdan Denis

Zawsze ze zdumieniem Pana słuchałem i spokój podziwiałem, nie żegnam się ...

Bożena Słomińska

Jurku, Ty uczyłeś, że każde słowo może zostawić trwały ślad. Ślad może boleć, ale może też nadawać pożądany kształt naszemu życiu. Mojemu życiu zawodowemu kształt nadał kontakt z Tobą - z Twoją wiedzą, doświadczeniem, mądrością. Dzięki Tobie stało się ono fascynujące. Uczyłam się od Ciebie, że do drugiego człowieka prowadzą różne drogi, ale najważniejsza jest autentyczna i pełna szacunku relacja. Dziękuję Ci za relację z Tobą, jako człowiekiem. I za pokazywanie, że na każdym etapie życia można się rozwijać i być twórczym. Myślę o rzeszy ludzi zawdzięczających Ci życie albo poprawę jego jakości. Jeden krąg to Twoi pacjenci. Drugi to Twoi uczniowie. Trzeci to osoby, którym Twoi uczniowie pomagają zmieniać życie. Czwarty to ci, którzy otrzymują pomoc w sieci placówek, które utworzyłeś. I ich bliscy, i potomni. Ile to lat, ile ludzkich losów... Zostawiasz wiele dobra, które się rozrasta w życiu tylu ludzi... I moim. Miałam szczęście, że Cię spotkałam. Zosiu, bardzo współczuję.

Iwona

Cudowny, ciepły człowiek, oaza spokoju. Wykłady Pana Profesora były tak ciekawe, że zawsze miałam niedosyt. Wspaniała osobowość, ogromna wiedza i doświadczenie. Żegnaj Profesorze. Wyrazy współczucia dla rodziny.

Tomasz Kowalewicz

Żegnaj Jurku, Mistrzu. Kondolencje dla Rodziny.

Joanna Kleszczyńska

Odszedł mój Mistrz, Jurku takiego Cię zapamiętam, dynamicznego, przenikliwego, bardzo ciepłego, ze świetnym poczuciem humoru, ale też zadającego trudne pytania, wymagającego. Dzięki temu stworzyłeś przestrzeń do rozwoju, przekraczania swoich ograniczeń, wzrastania na nowo. Przy Tobie spełniłam swoje marzenie o staniu się psychoterapeutką. Nie wyobrażam sobie innego miejsca dla siebie, to była najlepsza moja decyzja. Nie zapomnę naszego pierwszego spotkania, kiedy zapytałeś mnie którym zwierzątkiem jestem z opowieści o Kubusiu Puchatku....., Potem na koniec studiów zapytałeś mnie o to jeszcze raz.... odpowiedź była już inna, ja byłam inna. Dziękuję za każde spotkanie, gdy miałam zaszczyt być Twoją studentką. Dziękuję za pracę, terapię i superwizje. Dziękuję za ludzi, niezwykłe terapeutki, przyjaciółki, siostry, które spotkałam. Jestem ogromnie wdzięczna, że tyle mnie nauczyłeś, tak wspierałeś i wierzyłeś we mnie. Robię dalej swoje, tak jak mnie nauczyłeś. Do zobaczenia... kiedyś.

URSZULA OLSZANECKA

Niezwykły człowiek, lubiłam słuchać go, wykłady były bardzo rzeczowe i ciekawe, a słuchałam z taką przyjemnością, tyle było ciepła i spokoju w tym człowieku. Zostaje taki w mojej pamięci, zawsze dbał o dobro, by było lepiej, tego się nie da opisać, on tym zył.

Justyna Kuehn

R.I.P.

Magdalena Szczepaniak

Drogi Jurku - Profesorze, Mistrzu inspirujący mój rozwój zawodowy od wielu lat. Byłeś i będziesz obecny w moim życiu ze względu na osobiste spotkania, które dla mnie nadal są żywe. Zegnaj TU do zobaczenia TAM. Zosiu ze smutkiem przesyłam Tobie wyrazy współczucia.

Ania Gromińska

Jurku, dla mnie na zawsze będziesz niezwykłym człowiekiem - wybitnym, a jednocześnie dostępnym. Zostawiłeś trwały ślad. Jesteś moim mistrzem i zawodowym ojcem. Pamiętam Twoje słowa, gesty, życzliwy uśmiech i ten pełen zaciekawienia błysk w oku. Jestem Ci bardzo wdzięczna za Twoją wiedzę, którą z taką pasją przekazywałeś, za otwartość, z jaką dzieliłeś się swoją mądrością - tą naukową i tą życiową. Zachwyca mnie Twoja pasja dla pracy, życia i poznawania człowieka i jego subiektywnego świata. Nie znam nikogo, kto miałby w sobie tyle ciekawości, entuzjazmu i żywotności. Dla mnie nigdy nie zgaśniesz. Zosiu, przykro mi bardzo. Wyrazy współczucia.

Bartek

Dziękuje Jurku za czas z Tobą spędzony / czas bezcenny...

Ewa Majewska

Profesorze, możliwość nauki empatii w podążaniu za pacjentem, pozostanie moim najcenniejszym terapeutycznym "Pozytywnym śladem minionych doświadczeń:)..." Dziękuje również za rozmowę kwalifikacyjną na PSP, której część stała się zarazem sesją ze wspierającym, łagodzącym opór, zapewniającym bezpieczeństwo Terapeutą. Dziękuje za możliwość doświadczania.

Magdalena Cedzyńska

Jurku, byłeś wspaniałym nauczycielem i terapeutą. Wiele się od Ciebie nauczyłam i zawsze pozostaniesz w mojej pamięci i sercu jako mój mentor i dobry, ciepły człowiek. Lubiłam Twoj dystans do siebie i sposób w jaki celebrowaleś swoje życie. Cieszę się, że spotkałam Cię na swojej drodze.... Zosiu, przyjmij wyrazy wspólczucia.

Ewa Jasik Wardalińska

Kochany Panie Profesorze, dziękuję za Pana wielkie serce i oddanie nauce i ludziom. Zawsze odczuwałam lekki dystans kiedy byłam blisko, chociażby kiedy robiliśmy sobie zdjęcia grupowe po konferencji, którą Pan prowadził. Jednak raz podeszłam bardzo blisko i zapytałam czy mogę przykucnąc przy Panu, a Pan zwyczajnie wziął mnie za rękę i przyciągnął, tak została mi pamiątka i miłe wspomnienie serdecznego człowieka. Dziękuję za Pana wrażliwość kiedy z głębokim przejęciem puszczał Pan Dezyderatę i przeżywał razem z nami. Był Pan moim Mistrzem i wzorem do naśladowania. Nieodżałowana strata! Wielki żal. Będę pamiętać. Niech dobry Bóg otoczy Pana swoją miłością.

Monika Zwolińska

Dziękuję Jurku, że Byłeś, uczyłeś, wskazywałeś drogę, inspirowałeś, zachęcałeś, zadawałeś trudne pytania, pozwalałeś na indywidualny rozwój. Dziękuję, że mogłam uczestniczyć w Twoich zajęciach, czerpać z Twojego doświadczenia i mądrości. W sercu czuję żal. Pozostaniesz w mojej pamięci. Zosiu, przyjmij wyrazy współczucia.

Anna Cylwik

Jurku, można odejść na zawsze, lecz stale być blisko.. Ty jesteś blisko w mej pamięci i sercu. W tym, czego się od Ciebie nauczyłam i we wspomnieniach wspólnych doświadczeń. Jestem Ci wdzięczna za zaufanie i możliwość wieloletniej współpracy, wiedzę, którą się, tak wspaniale dzieliłeś, wykłady, napisane książki i inspirujące superwizje, troskę o ślady dziecięcych zranień oraz niezłomną wiarę w psychoterapię. Światełko, które od Ciebie dostałam podaję dalej. Dziękuję Ci za Twą niezwykle ważną obecność w moim życiu. Z myślami jestem przy Tobie i Twoich Bliskich, którym składam wyrazy głębokiego współczucia.

Rutkowski Jerzy

Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Profesora Jerzego Mellibrudy. Tym samym składam wyrazy współczucia i żalu całej Rodzinie oraz Bliskim. Na zawsze pozostanie pamięć i wdzięczność za przekazaną wiedzę i umiejętności w pomaganiu drugiemu człowiekowi.

Zbyszek

Bardzo dziękuję za możliwość korzystania z wiedzy i refleksji Pana Profesora. Nasza krótka relacja pozwoli mi na budowanie warsztatu, będzie próbami rozumienia siebie i drugiego. Wyrażam żal i przekazuję wyrazy współczucia Bliskim Pana Profesora.

Małgorzata Wróblewska

Dziękuję Jurku, że mogłam doświadczyć kontaktu z Tobą. Początkowo nie mogłam uwierzyć, że już nigdy nie usłyszę Twoich niesamowitych wykładów i nie poczuję tej wspaniałej relacji, którą nawiązywałeś ze słuchaczami. Można było słuchać Cię i słuchać. Seminaria, warsztaty z Tobą to niezapomniane przeżycia, pełne szacunku i przestrzeni dla drugiego człowieka. A więc to tylko ciało odeszło, bo przecież to wszystko co nas uczyłeś, żyje w nas! Jesteś i pozostaniesz z nami. Dziękuję z całego serca.

Agata Dorożuk

Dziękuję Ci Jurku. Byłeś i zawsze pozostaniesz dla mnie wyjątkowym Profesorem i Mentorem. Zosiu, jestem przy Tobie myślami. Wasza uczennica.

Sylwia Kita

Jurku, żadne słowa nie wyrażą smutku i żalu, które mi towarzyszą od momentu kiedy dowiedziałam się o Twojej śmierci. Dziękuję, że otworzyłeś przede mną inne spojrzenie na świat, nauczyłeś mnie doświadczać siebie i innych, żyć wraz z upływającym czasem (...). Otworzyłeś przede mną inną rzeczywistość, którą czułam ale jej nie widziałam. Teraz przekazuję Twoje nauki innym. Dołączyłeś do grona szanowanych mistrzów na zawsze. Pokój z Tobą.

Ewa Filipiak

Jurku dziękuje Ci, że dałeś mi NADZIEJĘ. Dzięki Tobie i Zosi moje życie bardzo się zmieniło. Wam zawdzięczam to, kim teraz jestem zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym. Twoje słowa, ciepło, uśmiech, gesty pozostaną na zawsze w moim sercu. Byłeś i zawsze będziesz moim NAUCZYCIELEM. Zosiu łączę się z Tobą w bólu i głębokim smutku.

Marta Mordarska, Przewodnicząca Komisji Polityki Prorodzinnej i Społecznej SWM

Dziękuję za wszystko, co Ci zawdzięczamy tu w Małopolsce. Byłeś i pozostaniesz w moim sercu i pamięci ogromnym autorytetem i niezwykłym nauczycielem !!! Pomogłeś tysiącom Ludzi uzależnionych i ich Rodzinom. Pokazałeś jak skutecznie pomagać i dawałeś przykład a nie wykład !!! Dziś z serca za to dziękuję Jerzy ! Kondolencje i wyrazy współczucia dla Rodziny.

Joanna Frątczak-Garbowicz

Drogi Jurku. Zawsze będziesz w moich wspomnieniach. Podziwiałam Twój genialny umysł. Dziękuję, że byłeś ze mną, teraz ja będę z Tobą. Uczyłeś mnie bliskości, pokonywania trudności w stawaniu w prawdzie bez oszukiwania siebie. Twoje myśli zawsze pozostaną z nami. Z wyrazami wdzięczności, sympatii i szacunku. Z bólem i smutkiem łączę się z Tobą Zosiu i z całą rodziną.

Marta J.

Ogromna strata. Kondolencje dla Rodziny i Bliskich. Jurku, dziękuję, że było mi dane doświadczyć spotkań z Tobą obserwując Twoją pracę i niezwykłą umiejetność dotknięcia sedna w człowieku. Spoczywaj w pokoju.

Mariusz (Łódź)

R.I.P. Było mi dane poznać Cię w 2016 roku. Tobie zawdzięczam swoją trzeźwość, Jurku...

Monika W.

Jurku, byłeś i zawsze będziesz dla mnie kimś wyjątkowym. Wiedza, ciepło, niezwykłe doświadczenia PSP są fundamentem mojej pracy i moich wartości. Wiele Twoich słów zostanie ze mną na zawsze. Dziękuję, że mogłam uczyć się od Was w IPZ, w tak wyjątkowym miejscu. Zosiu, myślę o Tobie. Wyrazy współczucia.

Aneta Janiak-Olejnik

Oszedł mój mistrz, mentor, nauczyciel psychoterapii, człowiek wielki. Jurku dziękuje ci za to, że byłeś w moim życiu i zawsze będziesz w moim sercu i w mojej pracy na zawsze. Dziękuję, że we mnie uwierzyłeś, że właśnie od Ciebie mogłam uczyć się psychoterapii i tego co w życiu ważne. Łączę się w smutku i żałobie z rodziną i bliskimi. Wyrazy współczucia Zosiu.

Magdalena W.

Najszczersze kondolencje dla całej rodziny. Pozostanie w pamięci tak wielki człowiek o tak wielkim sercu. Wiele mądrości i wskazówek przekazał mojemu tacie, dzięki temu duża ilość osób nie pije i żyje normalnie. Ja również. Jeszcze raz łącze się w smutku i żalu. Dużo sił w tak trudnym czasie dla rodziny.

Elżbieta Dziuba

Jurku, dziękuję za możliwość nauki psychoterapii od Ciebie, za zachęcanie do czytania, za przytulenie, za to, wierzyłeś w nas, we mnie. Za empatię, czułość, uśmiech. Dla mnie nadal będziesz żył w mojej pracy, przy czytaniu kolejnej książki, w Twoich słowach, które pamiętamy i powtarzamy młodszym pokoleniom. Głębokie wyrazy współczucia dla Ciebie Zosiu i Rodziny.

Hania Gorejko

Jurku... Dziękuję za wszystko czego mogłam się od Ciebie nauczyć - jako psychoterapeuta, ale też po prostu jako człowiek. Jak patrzeć inaczej na innych i jak patrzeć inaczej na siebie. Na zawsze pozostaniesz w mojej pamięci. Zosiu... wyrazy współczucia.

Aleksandra Cebella

Nigdy nie poznałam osobiście Pana Profesora, lecz na zawsze zdeterminował moją drogę już w chwili gdy jako 12 - latka przeczytałam Ja - Ty - My. Odszedł pierwszy z moich nauczycieli na zdecydowanie obranej już wtedy ścieżce zawodowej. Panie Profesorze - spoczywaj w pokoju. Wyrazy szczerego żalu i współczucia z powodu śmierci Pana Profesora dla Rodziny i Najbliższych.

Ela Zięcik

Jurku, dla mnie byłeś kimś wyjątkowym i niezwykłym. Dzięki Twojemu dobremu sercu jestem właśnie „tu” na drodze swego życia. Brakuje mi Twojego dystansu, ciepła, poczucia humoru... brakuje mi Ciebie na fotelu przede mną. Dziękuje Ci za wszystko. Zosiu, na Twe ręce składam kondolencje.

Agnieszka i Rajmund Janowscy

Jurku. Tak kruche życie i tak trwały Twój ślad... mocny, głęboki. Byłeś źródłem, niezłomnym drogowskazem, dałeś fundament wartości. I nawet jeśli jest trudno, to zabierzemy Cię ze sobą dalej w sercu i naszych umysłach, postaramy się przechować to co najważniejsze opowiadając z innymi ciąg dalszy. Zosiu trudno wyobrazić sobie Twój rozmiar straty, smucimy się z Tobą i Bliskimi. Agnieszka i Rajmund

Krakowskie Stowarzyszenie Terapeutów Uzależnień

Rozstajemy się z Jerzym Mellibrudą. Człowiekiem, psychoterapeutą, niezwykłego formatu. Był architektem nadającym kształt psychoterapii uzależnień w Polsce. Był przy tak wielu i tak długo. Pełni szacunku i wdzięczności żegnamy Cię Jurku, myśląc jak trudno jest teraz Twoim Najbliższym. I nam... Zarząd i członkowie Krakowskiego Stowarzyszenia Terapeutów Uzależnień - Twoi uczniowie i kolejne pokolenie naszych uczniów w KRAK-UZ

Anna Kazuła

Trudno wyrazić słowami żal, który poczułam, kiedy dowiedziałam się, że już Cię nie ma, Jurku. Byłeś tak ważny dla tylu osób, dla mnie też. Każdy, kto stał się Twoim uczniem czuł się ważny dla Ciebie. Dziękuję Ci za wiarę we mnie, za to że mogłam przyglądać się Twojej mistrzowskiej pracy terapeutycznej, czerpać z Twojej wiedzy, słuchać wskazówek. Zosiu, pamiętam jak podczas naszego maratonu terapeutycznego Jurek zachorował. Wyglądało to poważnie. Powiedziałaś wtedy ze wzruszeniem, że warto było przeżyć te dotychczasowe wyjątkowe i piękne wspólne lata. Los dał Wam jeszcze kolejne ponad dziesięć - tyle wspomnień. Przytulam Cię mocno w tym trudnym czasie.

Rada Superwizorów Psychoterapii Uzależnień

Walecznie i dzielnie zamknął rozdział swojego życia profesor Jerzy Mellibruda. Ojciec psychoterapii uzależnień w Polsce. Odszedł zostawiając niezwykły, trwały ślad w naszych sercach i umysłach. Przechowajmy to i pamiętajmy… To nasze korzenie. Składamy hołd Jemu, myślimy ze współczuciem o Bliskich. Cześć Jego pamięci. Rada Superwizorów Psychoterapii Uzależnień

Tomasz Kubalica

Żegnaj Mistrzu, żyjesz w tym, czego mnie nauczyłeś.

Paulina Lula

Drogi Profesorze. Dziękuję za to ciepło, które od Ciebie płynęło. Za to, że nauczyłeś mnie z jakim szacunkiem, zrozumieniem i wrażliwością można patrzeć na każdego pacjenta. Za Twój otwarty umysł i chęć wysłuchania każdego głosu. To był dla mnie zaszczyt poznać Ciebie. Do zobaczenia!

Agata Kacner

Smutek żal i niedowierzanie. Dziękuję Jurku Za wszystko: za Słowa, za doświadczenie relacji z Tobą - ciepłym empatycznym i wrażliwym. Na zawsze pozostaniesz w moim sercu i pamięci . Zosiu wyrazy współczucia, jesteśmy z Tobą.

Tytus

Jurku! Dziękuję Ci, że mogłem Cię poznać. Dziękuję za Twoje słowa i dłoń na ramieniu. Za to, że podzieliłeś się ze mną swoim spojrzeniem na psychoterapię, i że pozwalałeś mi go doświadczać. Dziękuję!

Anna Gliszczyńska

Odszedł mój Mistrz! Ktoś dla mnie bardzo ważny, ktoś, kto mocno wpłynął na moją zawodową drogę, ktoś, kto upewnił mnie, że prowincja nie musi mieć kompleksów! On by wiedział o co chodzi..... Po prostu odszedł KTOŚ!!! Wyrazy współczucia dla najbliższych Pana Profesora.

Piotr Kuraś

Panie Profesorze, pojawiłeś się w moim życiu gdy było źle, później kilkakrotnie gdy było dobrze, mentor, nauczyciel. Na zawsze w mej pamięci. Dużo wdzięczności i szacunku. Piotr Kuraś

Anna Lipska-Polak

Był Pan dobrym człowiekiem. Autentycznym, ciepłym i dobrym terapeutą. Szanował Pan studentów i był dla nas dostępny. Miałam ogromny zaszczyt być Pana uczennicą. Dał mi Pan wiarę w siebie.

Katarzyna Łukowska p.o. Dyrektor PARPA

Drogi Profesorze, Jurku! Dziękuję Ci za miejsce, w ktorym od ponad 20 lat pracuję, a które Ty stworzyłeś. Dziękuję Ci za lata pracy pod Twoim przewodnictwem. Były to lata nauki i naśladowania Mistrza. Niezwykłe doświadczenie obserwowania Twojej pracy, energii, która nas motywowała i twórczości, za którą podążaliśmy. To był zaszczyt uczyć się od Ciebie, Człowieka wybitnego, wszechstronnego i pracowitego. Jesteś częścią PARPA, my którzy Cię znaliśmy staramy się przekazać Twoje idee, wartości i misje, nowym pracownikom. I w tym sensie Twoje dzieło jest wieczne a ślad życia pozostanie w Twojej pracy. Dziękuję Ci za doświadczenie relacji Mistrz- uczeń, kiedy pod Twoim przewodnictwem pisałam swoją drugą pracę magisterską. Towarzyszyłeś dając dużo swobody. Dziś wszystko o czym piszę sprawia, że jest mi bardzo trudno się z Tobą pożegnać. Moja praca to nie budynek ale emocje ludzie. Tak to rozumiem i czuję dzięki Tobie. Do widzenia Profesorze, Jurku!

Anna Jagielska

Wiadomość o śmierci Jurka bardzo mnie poruszyła. Z jednej strony wiem, że pozostanie na zawsze poprzez napisane książki, nakręcone filmy czy też wiedzę przekazaną studentom, jednak czuję stratę, żal, niedowierzanie. Mam wrażenie, że wraz Jego śmiercią nastąpił koniec pewnego rozdziału w dziedzinie psychoterapii. Postać jedyna, wybitna, która zmieniała sposób myślenia o uzależnieniu i syndromie DDA. Z wyrazami szacunku i ogromnej wdzięczności żegnam mojego Nauczyciela, Mentora, "Ojca". Zosiu przyjmij wyrazy współczucia. Łączę się z Tobą w smutku i bólu.

Paulina Piwoni

Żegnam Cię Jurku. Kieruję do Ciebie słowa, które potrzebowałam wyrazić do ważnej osoby z mojego życia. To Ty uświadomiłeś mi wtedy jak jest mi to niezbędne, do tego żeby wzrastać, żeby odpuścić.... "Tak bardzo boli.... tak bardzo szkoda, że Cię już nie ma“ Zawsze w moim sercu. Dziekuję!

Miron Zdebski - Kraków

Odszedł człowiek wielki. Wizjoner, który przeciwdziałanie alkoholizmowi wprowadził na najwyższy poziom. Spoczywaj w pokoju Profesorze!

Zen

Moje serce przepełnia wdzięczność za Twoją obecność w moim życiu. To dzięki Tobie wróciłem do życia. Spoczywaj w pokoju...

Andrzej Lis-Kujawski

Czasem słowa zawodzą, wydaje się, że niewiele znaczą. Jak wyrazić smutek, żal i poczucia braku. Nie da się, więc wolę podziękować. Dziękuję Ci za wszystkie chwile, także te trudne, ale kształcące. Za to, czego się od Ciebie dowiedziałem i nauczyłem - o psychoterapii i o sobie samym. Na zawsze pozostaniesz dla mnie Dobrym Obiektem.

Małgorzata

Na zawsze w naszej pamieci. Wyrazy szczerego współczucia z powodu śmierci Pana Profesora dla Rodziny Najbliższych. Spoczywaj w pokoju.

Dorota Krzesłowska

Na przestrzeni mojego życia zawodowego ś.p. Jurek był takim jasnym punktem, porządkującym chaos i dającym nadzieję. Wielka strata i żal. Wieczny odpoczynek....

Wioletta Łukaszek

Na zawsze w mojej pamięci. Był Pan dla mnie Inspiracją.

Julia

Jurku Kochany. Taka pustka, żal i smutek. Z całego serca dziękuję Ci, przepełniona wdzięcznością, za towarzyszenie mi w trudnych dla mnie momentach, za zaszczepienie we mnie tej wytrwałości i sensu w życzliwym traktowaniu siebie, za pomoc i wsparcie, wiarę, ciepło, humor, za te wszystkie słowa znajdujące się między słowami. Dziękuję Ci za te wszystkie lata nauki i inspiracji. Towarzyszysz mi nadal, w tych różnych momentach, o których tylko Ty wiedziałeś w zaufaniu. Zosiu przytulam Cię ciepło...

Kasia

Na zawsze w naszej pamięci,,Non Omnis Morian"

Kamila Widawska

Dziękujemy. Do zobaczenia.

Karolina

Panie Profesorze dziękuję za terapie przebaczenia przeszłości jako dziecko DDA na tydzien przed śmiercią mego ojca z którym bardzo byłam związana. Był Pan wybitnym człowiekiem,prostym językiem uwalniał z niewiedzy dlaczego pewne rzeczy pojmujemy tak a nie inaczej. Niech Pan Bóg wynagrodzi za to dobro które Pan Profesor robił dla ludzi..R.I.P.

Ania Leźnicka

Dziękuję Ci Jurku za wszystko, ale przede wszystkim za ciepło, otwarte serce i wiarę w nas, Twoich uczniów. Za to, że nauczyłeś mnie patrzeć głębiej... Są tacy ludzie, z którymi spotkanie zostaje w nas na zawsze. Dla mnie jesteś TAKIM... Zawsze będziesz w moim sercu i w mojej pracy. Wyrazy współczucia dla Ciebie Zosiu i Waszych bliskich.

Małgorzata Woźnicka

Jurku - z całego serca dziękuję za wszystko. Wyrazy współczucia dla bliskich. Na zawsze pozostaniesz w mojej pamięci. Ogromny smutek.

Sławomira Rozbicka-Lichuta i Ryszard Lichuta

Jesteśmy wdzięczni Jurkowi za to, że pozwolił nam być Jego uczniami i dzielił się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem, które zdobywał przez lata. Zawsze byliśmy i jesteśmy pod wrażeniem tego, z jaką pasją i zaangażowaniem wykonywał swoją pracę. W budynku przy Gęślarskiej znajduje się galeria mistrzów – portrety ważnych dla niego postaci, które inspirowały Go do pracy. Teraz dołączył do nich, a w naszej wyobraźni jego portret pojawia się obok nich.

Robert

Dziękuję, że byłeś, że żyłeś, że tyle dobra wskrzesiłeś.

Ewa

Jurek to legenda. To on stworzył i propagował sposób myślenia o terapii i ludziach. Zawsze blisko, zawsze koło nas, zawsze mądry i stonowany. Dobry człowiek, wybitny nauczyciel. Będzie Cię brakować w szkole...

Władek Sterna

Jurku, zawsze będziesz w moim sercu. Dziękuję Ci za wszystko!

Boriana Semerdżijewa

Głębokie wyrazy współczucia! Byłam studentką Pana Profesora. To wielka strata. Dziękuję Profesorze za naukę.

Daria T.

Jako studentka psychologii ale także jako uczestniczka terapii poświęconej DDA miałam okazję zapoznać się z dorobkiem profesora. Jedyne co mogę powiedzieć to dziękuję - za to, że dzięki Pana wiedzy mogłam uczestniczyć w terapii, za to, że dzięki Panu wiele polskich rodzin jest bogatszych o umiejętności radzenia sobie z problemem alkoholizmu a także za uratowanie wiele polskich dzieci od życia w piętnie bycia gorszym, ponieważ dorastały w rodzinie alkoholowej. Spokojnej drogi Panie Profesorze.

Agata Maria Aleksińska psycholog, psychoterapeuta

Zmarł wybitny psycholog, psychoterapeuta i dydaktyk. Wyrazy współczucia dla Zofii i dla pozostałych Bliskich.

Aneta Śpiewak

Dziękuję Ci Jurku za wszystko, słyszane z daleka i bliska, czytane w Twoich książkach, doświadczane w pracy warsztatowej z Tobą. R.I.P. Nauczycielu, Przewodniku, Człowieku z niespożytą energią i charyzmą, dającym tak nieuchwytnym zjawiskom słowo, znaczenie i empatyczne zrozumienie. To teraz moje sentencje do życia i pracy. Składam kondolencje całej Rodzinie.

Dorota Skrajna

Bardzo mi przykro.. odszedł wspaniały człowiek... Wyrazy współczucia dla Ciebie Zosiu i rodziny.

Asia Cieślak

JURKU! Dziękuję, że mogłam Ciebie poznać. Dziękuję za możliwość uczestniczenia w twoch wykładach, zajęciach. Dziękuję za indywidualną rozmowę - zapamiętam ją na zawsze. Jesteś i będziesz moim autorytetem. Zosiu przyjmij moje kondolencje, jestem całym sercem przy Tobie.

Elwira Adamczyk

Jurku, byłeś dla mnie mentorem, mistrzem, nauczycielem. Każde spotkanie z Tobą było ważne, wartościowe i inspirujące do własnego rozwoju oraz w drodze poznawania drugiego człowieka. Dziękuje, ze moglam uczyć się od Ciebie, za wszystkie wartościowe i korektywne doświadczenia. Zosiu, kondolencje dla Ciebie i całej Rodziny.

Paulina Ramiar

Jurku dziękuję Ci za to, że mogłam się od Ciebie uczyć, że te parę lat temu przyjąłeś mnie do swojej szkoły. Myślę, że tu gdzie jestem i jakim psychoterapeutą jestem to w dużej mierze też Twoja zasługa. Cieszę się, że mogłam Cię poznać, uczyć się od Ciebie, ale także dziękuję Ci, że pomogłeś mi rozpocząć moją własną pracę nad sobą, do tej pory pamiętam słowa które mi powiedziałeś, a które tyle zmieniły. Na zawsze to co zasiałeś zostanie we mnie jak i w innych osobach które miały szczęście pracować z Tobą, uczyć, żyć. Dziękuję.

Aneta Kowalska, absolwentka PSP, stażystka

Jurku byłeś ważną i kluczową postacią w moim życiu zawodowym dlatego smutno mi bardzo. Dziękuję, zawsze będziesz moim mistrzem, mentorem, ważnym nauczycielem. Zosiu tulę Cię i serdecznie współczuję straty.

Dominika Chylińska

Panie Profesorze, mądrość może się mnożyć i Pan potrafił to czynić szczególnie... Dzielić i mnożyć mądrość w duchu spokoju, pewności, szacunku, wyraźnie i z wdziękiem... Dziękuję za każde spotkanie... Mistrzu...

Katarzyna - absolwentka PSP

Zosiu przyjmij ode mnie wyrazy najszczerszego współczucia i żalu. Z ogromnym smutkiem odebrałam wiadomość o śmierci Jurka. Jurku dziękuję Ci za ogromną wiedzę, którą chętnie się dzieliłeś z nami, za ciepło które mi okazywałeś, za wiarę w moje możliwości i zdolności terapeutyczne. Być Twoją uczennicą jest dla mnie zaszczytem. Spoczywaj w pokoju.

Agnieszka Wilkaniec-Herman

Nadal nie wierzę... Tacy ludzie jak Ty, Jurku, nie odchodzą. Od początku mojej pracy jako terapeuty, Ty pojawiałeś się jako mentor, nauczyciel, mistrz. Twoje książki, wykłady, filmy uczyły mnie jak rozumieć pomagać innym. Ale to za co jestem Tobie wdzięczna szczególnie, to momenty, w których pomogłeś mi, jako terapeuta, uporać z tym co raniło w przeszłości, uwolnić od lęków i wstydu. Dziękuję za wspaniałe superwizje, za ogrom doświadczenia i celne zdania. Dziękuję za każdy moment w przeszłości i te, które będą, dzięki Twojej obecności.

Aneta Matyja

Drogi Jurku! Dziękuję Ci za wszystko - Twoją mądrość, dystans do siebie, poczucie humoru, ciepło... Twoje odejście wywołało we mnie ogromny smutek, czuję się osierocona... Na zawsze jednak będziesz w mojej pamięci... Dziękuję Ci, że przyjąłeś mnie do PSP i mogłam poznać Ciebie. To był wielki zaszczyt! Żegnaj...

Kamila Biernacka-Nowak

Z ogromną wdzięcznością dla Ciebie Jurku za pokazanie wewnętrznego świata drugiego człowieka; za naukę sztuki psychoterapii, której miałam zaszczyt uczyć się od Mistrza; za to, że byłeś autentycznym, szczerym, otwartym i życzliwym Człowiekiem, co pozwoliło mi w sposób dojrzały rozwijać własne zasoby. Ślady doświadczeń z relacji z Tobą zostaną we mnie na zawsze. Wyrazy głębokiego współczucia dla Ciebie Zosiu i dla całej Rodziny.

Anna i Tomasz Maruszewscy

Jurku - dziękujemy. Za każdą rozmowę, uśmiech, żart, wsparcie w trudnych chwilach, radosne spotkania. Obiecujemy nigdy nie zapomnieć. Będziemy tęsknić. Zosiu - z każdym oddechem i biciem serca jesteśmy z Tobą.

Ania Hebenstreit- Maruszewska

W pół kroku zatrzymała mnie wiadomość o śmierci Profesora Mellibrudy- Mentora, Autorytetu, Nauczyciela, Przyjaciela. Zawsze będzie żywy w każdej mojej sesji z Pacjentami, w każdym uczonym przeze mnie Studencie. Zawsze będzie Autorem wiary w siebie, którą mi podarował, a dar to bezcenny. Jurku- stoję w zasmuceniu i obiecuję nigdy nie zapomnieć, czego mnie nauczyłeś.

Anna Kapa

Panie Profesorze, będziesz żył wiecznie w naszych sercach i umysłach. Spoczywaj w pokoju.

B.N.

Każde spotkanie wywierało na mnie ogromne wrażenie i zapadało w pamięć. Mnóstwo doświadczeń własnych, mądrości życiowej i wiedzy, którą mogłam chłonąć od Ciebie Jurku.. to był zaszczyt Ciebie poznać i móc być z Tobą tak blisko podczas zajęć.

Krzysztof

Pomimo, że nie znałem osobiście Pana Profesora na wieść o Jego śmierci poczułem smutek i żal, jakbym dowiedział się o śmierci nauczyciela, którego szanowałem i ceniłem.
"7 ścieżek... " jest dla mnie kopalnią wiedzy i inspiracji - znalazłem w niej odpowiedzi, których kiedyś bezskutecznie poszukiwałem w innych książkach.

Wyrazy szczerego żalu i współczucia z powodu śmierci Pana Profesora dla Rodziny i Najbliższych.

Panie Profesorze, spoczywaj w pokoju.